Same hale są już ogólnodostępne i nikt nie sprawdza biletów ani wejściówek.
Aha, pani drukowała badge'a od ręki po zeskanowaniu kodu z zaproszenia. Miała do tego drukarkę z gotowymi arkusikami do włożenia do uchwytu identyfikatora.
czwartek, 5 marca 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz